Marketing po godzinach – dlaczego powstał ten blog?
Skąd ten pomysł?
Tworzenie bloga o marketingu chodziło mi po głowie już od około dwóch lat. W przypływie motywacji zapisałem ten pomysł w celach do zrealizowania i … go nie zrealizowałem – aż do teraz. W międzyczasie zawsze znajdowałem wymówki, które skutecznie odciągały mnie od pracy nad blogiem. Ale do rzeczy. Marketing po godzinach powstał dzięki Panu Mirkowi Burnejko, właściwie to dzięki jego treściom, które bardzo chętnie konsumuję. Tu macie link do kanału Pana Mirka – MiroBurn (bardzo polecam!). Pan Mirek budował swoją markę osobistą właśnie z pomocą blogów (tak blogów, bo miał ich dość sporo), prowadząc je, uczył się nowych umiejętności, jednocześnie dzieląc się zdobytą wiedzą z czytelnikami.

Od laika do Marketing Specialist?
Jak to, laik i tworzy bloga o marketingu? Tak, obecnie jest to jedyna sensowna opcja, abym mógł uczyć się marketingu w praktyce, pokazywać swoją drogę i dzielić się wiedzą z innymi osobami, które są lub będą w podobnej sytuacji. Pisząc „w podobnej sytuacji” mam na myśli brak doświadczenia, pracę na pełny etat w „niemarketingowej branży” i trudności ze znalezieniem praktyki lub stażu na niepełny etat i to w formie zdalnej.
Na dodatek, brakowało mi miejsca, gdzie mógłbym śledzić swój postęp, dokumentować naukę i zapisywać przemyślenia związane z marketingiem. Nie będę ukrywał, potrzebuję też motywacji, by konsekwentnie się rozwijać.
Dlaczego blog o marketingu?
To dość proste. Pokrótce wyjaśniłem to wyżej, ale postaram się to dokładniej wyjaśnić. Najpierw powinienem zadać sobie pytanie. Który obszar marketingu mnie najbardziej interesuje?
I tu pojawia się problem. W tym momencie nie wiem, która specjalizacja jest mi najbliższa. Blog ma pomóc mi w znalezieniu „mojej drogi”. To będzie mój poligon doświadczalny. Będę starał się zgłębiać teorię, by następnie praktykować zdobytą wiedzę. W ten sposób chcę poznać różne specjalizacje marketingowe i przetestować je w praktyce. No dobrze, ale jakie obszary będę chciał zgłębić w pierwszej kolejności? Poniżej znajdziecie te, od których zacznę.
SEO
Social Media Marketing
Content Marketing
Wymienione obszary marketingu pozwolą mi lepiej prowadzić bloga i social media „blogowe”.
Czy to wszystko?
Oczywiście, to co opisałem w poprzednim akapicie to dopiero początek mojej przygody. Liczę, że tworzenie treści będzie dla mnie dobrą szkołą marketingu. Marketing po godzinach ma być podwaliną pod budowanie mojej marki osobistej. Jeśli będzie sprawiało mi to radość, będę dążył do podjęcia pracy jako Marketing Specialist, przepraszam jako Specjalista ds. marketingu.
Dodatkowo mam w planach poznawać się bliżej z AI. Uważam, że jest to przyszłość i warto być bliżej niż dalej sztucznej inteligencji. Ta branża rozwija się niesamowicie dynamicznie i pomaga na wielu płaszczyznach – szczególnie w marketingu.
A więc jest. Pierwszy artykuł. Nie jest długi, bo to tylko wstęp.
Dziękuję za przeczytanie!
Do zobaczenia!
